Aspekty resocjalizacyjne skazanych w kodeksie karnym




Natomiast odwołując się do koncepcji Hirshiego owo odbudowanie czy rekonstruowanie więzi skazanego z porządkiem konformistycznym wiązać się musi z koniecznością ukształtowania jego związków emocjonalnych z podstawowymi składnikami środowiska życia- przywiązanie, umotywowanego zaangażowania się w działalność konformistyczną, zaabsorbowania się tego typu aktywnością i wreszcie przekonania, co do opłacalności i konieczności przestrzegania porządku społecznego. Istnieje wiele płaszczyzn kształtowania więzi osadzonych ze społeczeństwem. Jest to m.in. praca osadzonych, nauka i oświata oraz rozmaite formy zajęć wolnoczasowych, zarówno zorganizowanych jak i niezorganizowanych. Niestety rzadko kiedy ich celem staje się odtworzenie czy tez kształtowanie więzi skazanych z zupełnie nowymi często dla nich, strukturami społecznymi, względnie też budowanie tych więzi na całkiem innych, niż czynili to skazani dotychczas, wartościach i normach społecznych. Chodzi bowiem o to, aby powstałą wskutek więzienia pustkę po zerwanych czy ograniczonych więziach społecznych wypełnić i to takimi związkami, które będą konkurencyjne dla subkultury więziennej, a zwłaszcza wobec narzuconych przez nią więzi przestępczych. Temu właśnie ma służyć każda forma działalności resocjalizacyjnej. Aby przezwyciężyć sprzeczność pomiędzy funkcja izolacyjna, a resocjalizacyjna więzienia musimy większy nacisk kłaść na konstruowanie czy tez rekonstruowanie więzi skazanych z odpowiednimi strukturami społecznymi, a nie koncentrować się na działaniach mających na celu jedynie uspołecznienie świadomości i postaw przestępców w nadziei, że efekty tego procesu przeniosą się automatycznie na sytuację kształtujące się w środowisku pozawięziennym, po odzyskaniu wolności.  

Więzienie d samego początku było instytucja izolującą przestępców od świata ludzi wolnych. Prowadziło to do tego, że sama ta instytucja również wyizolowała się od społeczeństwa. Sama architektura, położenie na peryferiach miasta lub w miejscach trudno dostępnych, system zabezpieczeń stanowią naturalne bariery izolujące ludzi tam przebywających, zarówno skazanych, jak i personel, od świata zewnętrznego. Często tez społeczeństwo wątpi w skuteczność resocjalizacji penitencjarnej. Przeciętnemu człowiekowi wydaje się ona niemożliwa. Więźniowie często osadzeni są za bardzo okrutne i przerażające zbrodnie. Z praktyki penitencjarnej wiadomo, że resocjalizacja jest długotrwałym, żmudnym procesem, w którym stawianie celów bliższych w czasie i o mniejszym stopniu ogólności, daje skutki zarówno bezpośrednio zauważalne, jak i pozwalające urzeczywistniać cele długofalowe. Realizacja niektórych tylko etapów procesu resocjalizacji sprzyja postępom w osiągnięciu wartości ogólnych, np. obniżenie poziomu agresji w zachowaniu konkretnego więźnia nie jest wprawdzie jeszcze „przywróceniem go społeczeństwu”, ale może być dobrą podstawą do dalszych postępów: do poprawy funkcjonowania zarówno w jego aktualnej sytuacji pozbawienia wolności, jak i w przyszłych sytuacjach, w relacjach z innymi ludźmi poza murami więzienia. 

Na tle trudnej sytuacji życiowej, w jakie znajduje się skazany, bardzo wyraźnie rysują się indywidualne właściwości psychiczne człowieka, szczególnie te, które leżały u podłoża jego nieprzystosowania w wolnym społeczeństwie. Z psychologicznego punktu widzenia bardzo ważne jest zagadnienie stymulacji psychicznej. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, ze większość więźniów ma problem z realizacją ponadprzeciętnie rozwiniętej potrzeby stymulacji. Muszą oni doznawać silnych wrażeń i ekscytujących doznań.  Potrzeba ta wynika często z psychopatycznego braku wrażliwości, czyli osłabienia zdolności odczuwania delikatniejszych uczuć. Ta właściwość jest trwałą cechą osobowości, która dla większości z nich była istotnym czynnikiem popychającym ich na drogę przestępstwa, a w konsekwencji często do więzienia. Aktywność przestępcza jest bowiem wyjątkowo skutecznym sposobem na przezywanie przygód, lęków, fascynacji i niepokojów, wzlotów i upadków, czyli różnych, silnych doznań. Można przyjąć za pewne, że w warunkach pozbawienia wolności problem ten będzie się pogłębiał. Jednak indywidualne różnice pomiędzy ludźmi powodują, że pod pojęciem „silnych wrażeń” rozumieją oni różne emocje. Przed pozbawieniem wolności osoby takie zaspokajały je w odpowiednio różnych formach aktywności, m.in. w różnych formach zachowań dewiacyjnych i przestępczych. Przykładem może być uczestnictwo młodzieży w rozmaitych podkulturach młodzieżowych, szczególnie tych, które odnoszą się do przemocy, agresji, łamanie norm społecznych, np. skin headzi, punki, szalikowcy.

Poza podkulturami młodzieżowymi młodzi ludzi często angażują się w działalność w podkulturach przestępczych. Młodzież poprzez uczestnictwo w zorganizowanych podkulturach złodziejskich, gangach itd. widzi możliwość podniesienia własnej samooceny i godności własnej. Jednak istnieją również niedewiacyjne sposoby zaspokajania wysokiej potrzeby mocnych wrażeń, stosowane szczególnie przez młodzież, np. podboje erotyczne, filmy, gry komputerowe, sport itd. osoby o podwyższonej potrzebie stymulacji, które z różnych przyczyn dostają się do więzienia, a więc do warunków o drastycznie ograniczonych możliwościach stymulacyjnych, przeżywają stopniowo narastającą frustrację oraz nasilającą się tendencją do jej zaspokojenia lub chociaż zredukowania.. takie osoby będą szukać różnych możliwości realizacji tego celu. Mogą to być zachowania przestępcze czy dewiacyjne. Zachowania takie, jeśli powtarzają się przez dłuższy czas, będą umacniać się jako postawy i poglądy kształtujące trwałe cechy osobowości.  I właśnie w tym miejscu powinna wskoczyć resocjalizacja. Jej skuteczność będzie wymagała zaproponowania więźniom takich form aktywności, które zapewnią im zaspokojenie ich potrzeby stymulacji. Efektywność resocjalizacji będzie tym wyższa, im precyzyjnie dostosuje się formy doznawania silnych wrażeń przez więźniów do ich indywidualnych doświadczeń.

Reasumując jednym z kolejnych celów resocjalizacji jest dążenie do wygaszania w więźniach form zachowań i nawyków, które zaspokajają potrzebę mocnych wrażeń poprzez zachowania przestępcze. Z drugiej strony musimy dostarczać skazanym takie wrażenia, które zaspokoją ta potrzebę stymulacji w sposób nie kolidujący z prawem. Jedną z takich form aktywności jest na pewno sport. Szczególnie do najbardziej ekscytujących dyscyplin należą gry zespołowe, np. piłka nożna, koszykówka, siatkówka i boks. Innymi formami aktywności są: teatr, teleturnieje, aktywna twórczość filmowa. Działania są tym efektywniejsze, im mają szerszy zasięg, tzn. nie odnoszą się tylko do danego zakładu karnego, ale do okręgu lub nawet całego kraju. również swoboda poruszania się po zamkniętym i kontrolowanym terenie może być silnym czynnikiem resocjalizacyjnym. W pewnym zakładzie karnym w Norwegii istnieje właśnie taki zakład karny, który charakteryzuje się systemem dozowania swobody poruszania się po terenie zakładu w zależności o indywidualnych postępów skazanych w resocjalizacji. Wraz z poprawa zachowania można „awansować” do góry, natomiast pogorszenie zachowania powoduje „upadek” w dół. 

Rzeczywistość więzienna jest środowiskiem, o którym powszechnie wiadomo, że nie sprzyja korzystnemu kształtowaniu się postaw i właściwych poglądów moralnych przebywających tam osób. Na dodatek można stwierdzić, że ten korzystny wpływ ma być wywarty na osoby wyjątkowo odporne na takie oddziaływania, może nawet najbardziej odporne z całego społeczeństwa. Niektórzy uważają, że w takiej sytuacji resocjalizacja nie jest możliwa i nie należy podejmować żadnych prób jej realizowania. Istnieją tez głosy, które mówią, że więzienie dokonuje procesu prisonization, czyli włączenia w specyficzną kulturę więzienną. Wielu uważa, że funkcją ukrytą więzienia jest represjonowanie najniższych warstw społecznych. Smutny jest fakt, iż ludzie przebywający w środowisku patologicznym często przejmują typy zachowań tych, którzy są obok, co prowadzi do poszerzenia grupy wykonawców czynów niegodnych człowieka. Przestępczość nie jest problemem lokalnym, jest problemem globalnym. Jednak jak widać możliwość skazania i odbycia kary nie odstrasza potencjalnych przestępców.

Przepełnione polskie więzienia tym bardziej nie wydają się straszne, spełniają chyba tyko formę zakładów izolujących przestępcę od społeczeństwa. Brak jest resocjalizacji, pracy dla więźniów, którzy mogliby pracować w trakcie odbywania kary, ogólnie brak funduszy na cokolwiek. A liczba osadzonych w Polsce w samym grudniu 2008 według statystyk wynosi 83152.  Wydaje się więc, że można i należy podejmować działania resocjalizacyjne. Rozsądne zaspokajanie wszystkim potrzeb skazanych może przyczynić się do podnoszenia efektywności resocjalizacji z niewątpliwym pożytkiem dla całego społeczeństwa. Skuteczność resocjalizacji zależy też w znacznym stopniu od tego, na ile humanitarnie o z szacunkiem traktowani są więźniowie. Kara pozbawienia wolności nie powinna zawierać innych, dodatkowych dolegliwości oprócz tych, które są niezbędne do ich wykonania. Sam brak swobody jest przecież bardzo silną dolegliwością, szczególnie jednak nie powinna łączyć się z pogardą . pogarda wobec więźnia narusza jego poczucie godności, co uniemożliwia jego resocjalizację.

Przypisy:
 Http://pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ad_karny
 Lesław Pytka, „Pedagogika resocjalizacyjna”, Wydawnictwo Akademii Pedagogiki Specjalnej, 2005
 Słownik Języka Polskiego PWN, Warszawa 1995
 Słownik Języka Polskiego PWN, Warszawa 1995
 Kodeks Karny, art. 32
 M. Kalinowska, „Mały słownik Psychopedagogiki Resocjalizacyjnej”, Warszawa 1998, s. 161
 Kodeks karny, art. 1
 „Wykonywanie kary pozbawienia wolności - w poszukiwaniu skuteczności” pod red. H. Machela, Uniwersytet Gdański, Gdańsk 2007, s. 51-55
 „Wykonywanie kary pozbawienia wolności - w poszukiwaniu skuteczności” pod red. H. Machela, Uniwersytet Gdański, Gdańsk 2007, s. 68-72
 „Wykonywanie kary pozbawienia wolności - w poszukiwaniu skuteczności” pod red. H. Machela, Uniwersytet Gdański, Gdańsk 2007, s. 75
 Red. P. Stępniak: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Pomiędzy resocjalizacją a pracą socjalną, Warszawa-Poznań–Kalisz 2001 rok, s. 72
 Red. P. Stępniak: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Pomiędzy resocjalizacją a pracą socjalną, Warszawa-Poznań–Kalisz 2001 rok, s. 72-73
 Art. 54 k.k.
 Red. W. Rostkowski: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Zasady optymalnego oddziaływania wychowawczego w zakładzie karnym, Warszawa-Poznań–Kalisz 2001 rok, s. 330-331
 Red. W. Rostkowski: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Zasady optymalnego oddziaływania wychowawczego w zakładzie karnym, Warszawa-Poznań–Kalisz 2001 rok, s. 339
  Red. W. Ambrozik: : „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Więzi społeczne skazanych i ich rola w procesie resocjalizacji, s. 512
 Red. W. Ambrozik: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Więzi społeczne skazanych i ich rola w procesie resocjalizacji, s. 518
  Red. M. Szaszkiewicz: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Alternatywne sposoby humanitarnej resocjalizacji więźniów, s. 625
 Red. M. Szaszkiewicz: „Więziennictwo Nowe Wyzwania”; Alternatywne sposoby humanitarnej resocjalizacji więźniów, s. 629
 http://www.sw.gov.pl/index.php/statystyki/52



Chcesz być na bieżąco? Dodaj swój adres e-mail do newslettera!

Wpisz adres E-mail: